Tandemem przez daleką Północ

Rozmiar tekstu:

pbp
Długa podróż z dużym psem bardzo przypomina podróżowanie z małym dzieckiem. Cała logistyka i planowanie muszą być dostosowane do jego potrzeb. A jeśli jest to podroż po dalekiej zimowej Północy, należy się spodziewać niespodziewanego.

Klaudia Jadwiszczyk i Krzysztof Lewicki są podróżnikami i instruktorami sztuki przetrwania w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych. Przez kilka miesięcy podróżowali po dalekiej Północy, pokonując 8 tys. kilometrów na rowerze z przyczepką, w której wraz z nimi dystans ten przemierzył ich ukochany pies Kadlook rasy alaskan malamute.

Dziewięć miesięcy podróży w surowych północnych warunkach przyniosło bezcenne doświadczenia. – Dla nas survivalowców najważniejsza sprawa to sprzęt. Jeśli jest dobrze zaprojektowany i wykonany, naprawdę pomaga w pokonywaniu ciężkiej codzienności. Jednak jego producentom nie zawsze udaje się przewidywać sytuacje, z jakimi spotykamy się podroży. Duże mrozy i śniegi weryfikują wszystko. W naszym przypadku doszło do tego trudne do przewidzenia zachowanie Kadlooka. Nie wiedzieliśmy, jak zareaguje na dzikie zwierzęta i w ogóle jak zniesie tak długą podróż – mówił Krzysztof Lewicki podczas spotkania w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu. Jego uczestnicy mogli obejrzeć wyposażenie podróżnicze i posłuchać wspomnień z wyprawy. Kadlook niestety musiał pozostać w domu.

Tych, którzy nie mogli przyjść do PBP i spotkać się z podróżnikami, zapraszamy na stronę internetową www.activeknots.pl, na której Klaudia Jadwiszczyk i Krzysztof Lewicki relacjonowali swoją podróż.

T.O.

2  3

4  5

6  7

8  9

10  11

12  13

14  15